Nadejszła wiekopomna chwila, E36 od Prentkiego wyjechało! Tzn tak prawie, bo jeszcze roboty, a roboty, ale już jest w stanie, w którym Policja nie spałuje Tommyego i nie zabierze wozu na parking policyjny. Jako, że o samych pracach i wozie właściciel sam opowie najlepiej u siebie na blogu, to zapraszam Was tam ;)
Zobacz również
Fotki #48: motoryzacja z Dnia Dziecka
23 czerwca 2015
Co nieco o autach: Mazda MX-5
28 maja 2010
Fotki #1
27 czerwca 2011

