Już rok minął odkąd rozpocząłem swoją przygodę z Assetto Corsa. Przez ten rok zaliczyłem (w mojej opinii) dość znośny progres, ale było parę momentów… zagubienia. Assetto Corsa żyje modami. Ich ilość, możliwości konfiguracji, tutoriali, itd. pozwala się zagubić w dziwnych zakamarkach internetu. Niestety wiedza jest dość mocno rozsiana, więc dla tych, co chcą spróbować i zmniejszyć ilość czasu spędzonego po forach postanowiłem zrobić dla Was małą pigułę, która (mam nadzieję) rozjaśni początkowe mroki zabawy w Assetto Corsa.

Ominiemy część sprzętową, bo ona większego znaczenia nie ma. Człowiek z używanym Driving Force GT może być tak samo szybki, jak ten z Fanatec DD z pedałami Heusinkvelda o sumarycznej wartości już całkiem znośnego samochodu. Ogólnie liczę, że jesteście już po TEJ NOTCE.

Co ważne, będę pisał tylko o wersji PC. Assetto Corsa wyszła także na Xboxa, czy Playstation, jednak problemem jest brak modów, który niestety bardzo boli.

Zakup:

https://store.steampowered.com/app/244210/Assetto_Corsa/

Najważniejsza rzecz. Interesuje nas tylko i wyłącznie wersja Ultimate. Dlaczego? Bo wiele lig korzysta z torów czy samochodów dostępnych w DLC. Przy różnych promocjach, cenowo nie jest wiele drożej, a kupujemy sobie spokój.

Pierwsze kroki:

Na początku warto ustawić kierownicę. Poradników w internecie jest pełno, ale żeby Wam ułatwić, to zajrzyjcie do Damiana Lemparta. Na swoim Fanpage daje sporo informacji jak ustawić daną kierownicę. Mnie także pomógł w wielu aspektach. Pamiętajcie o najważniejszym ustawieniu: Brake Gamma ma wynosić 1. Natomiast siły na kierownicy, to już najczęściej prywatne preferencje, więc dostosujcie pod siebie, bo są osoby którym pasuje jazda bez Force Feedbacku, a znowu inni wolą go więcej.

Jak już mamy kierownicę ustawioną, drugim musem jest tzw. FOV. Field of View (bo to oznacza FOV), jest kątem obrazu, jaki pokazuje nam gra. Każdy dobry symulator ma możliwość jego ustawienia, bo siedzimy w różnych odległościach do różnych monitorów. Aby nam się lepiej oceniało odległości – jest to podstawą.

Najprostszy kalkulator, którego sam używałem: https://dinex86.github.io/FOV-Calculator/ Ma on od razu dane do innych simów, więc jeśli poza AC macie np.: Race Rooma, to od razu macie komplet wartości potrzebnych do zmiany.

Po ustawieniu fova, możemy potem ustawić sobie pozycję za kierownicą, więc nie zrażajcie się, jeśli z kamery wewnętrznej nic nie widzicie. Tak jak w życiu w wielu samochodach nie widzimy zegarów, czy kierownicy podczas jazdy, a dopiero po spojrzeniu na nie.

Najważniejsze Aplikacje

Content Manager – podstawowa aplikacja, zastępująca oryginalny Launcher. Dodaje kilkanaście przydatnych funkcji, ułatwia zarządzanie torami, samochodami, ustawieniami. Wszystko jest dostępne łatwo i przyjemnie.

Race Essentials / Sidekick – Aplikacje, dzięki którym widzimy prawie wszystko co nam potrzeba w wyścigu, czy hotlapowaniu. Temperatury opon, ich zużycie, najlepszy czas i deltę do niego, pracę pedałów, prędkość, obroty silnika, wybrany bieg. No wszystko. Osobiście wolę tego pierwszego, bo mam od razu wszystko na wierzchu, przy Sidekicku trzeba się przeklikiwać pomiędzy widokami. Znowu Sidekick zajmuje mniej miejsa i w przeciwieństwie do RE pokazuje ilość dostępnych overboostów dla np.: Audi TT Cup.

Car Radar / Heli Corsa – dużym minusem jazdy z wewnętrznej kamery jest to, że mało widzimy co się dzieje obok nas. Car Radar i Helicorsa rozwiązują ten problem, dając nam… radar z samochodami wokół. Mega przydatne podczas jazdy na monitorze (nie aż tak w VR).

Pro Tyres – podstawowa apka, która nam pomoże w ustawieniu samochodu. Dostajemy pełne informacje o zachowaniu opon. Jakie temperatury osiągają i przede wszystkim gdzie. Gdyż jeśli mamy opony “palące się” po wewnętrznej, jest to sugestią, że jednak mamy trochę zbyt duży negatywny camber. A może opony się grzeją, ze względu na zbyt dużą zbieżność/rozbieżność kół? Dodatkowo podpowie nam ile dane opony wytrzymają co będzie dla Was mega ważne w wyścigach, gdzie będzie potrzebna zmiana opon, bo po prostu precyzyjniej określimy długość stintu. Myślę, że jedno z ważniejszych narzedzi diagnostycznych do ustawienia samochodu pod tor.

Camber Extravaganza - TorquedMad Mind - blog motoryzacyjny

Camber Extravaganza

Camber Extravaganza – Druga podstawowa apka, która ułatwia nam ustawienie kąta pochylenia kół. Daje nam pełne live data, o tym jak się koła zachowują. Pozwala nam to dostosować camber na tyle, aby przez większość toru mieć go na optymalnym poziomie (bądź najbliżej optymalnego). Dla mnie jedna z “sezonowych” apek w AC, ale otwarta przy każdym ustawianiu samochodu. Osobiście coraz rzadziej z niej korzystam, gdyż zacząłem bardziej obserwować temperatury opon. Gdy zewnętrzna część opony będzie chłodniejsza od wewnętrznej o 10C – macie dobry camber.

Crew Chief V4 – Nasz własny inżynier wyścigowy! Kompatybilne z chyba wszystkimi symulatorami dostępnymi na rynku. Abyśmy sie nie rozpraszali np.: Sidekickiem, czy innymi apkami – mamy na słuchawkach osobę, która nam mówi jak jedziemy, którą pozycję mamy. Dodatkowo daje nam małe motywacyjne “popchnięcia” i nawet pociesza jak nas ktoś wyprzedzi. Mega przydatne w wyścigu, bo nawet dowiemy się, na jakiej pozycji wyjedziemy z PIT stopu, czy osoba jadąca obok nas dalej nas blokuje w zmianie lini (Mam wrażenie. że CC jest w tym precyzyjniejszy od wyżej wymienionych radarów)

Custom Shared Patch SOL – 2 mody, które znacznie poprawiają wygląd Assetto. SOL dodatkowo dodaje cykl dnia i nocy. Osobiście korzystam tylko z tego pierwszego, bo ten jest w stanie pozytywnie wpłynąć na ilość klatek na sekundę. A tych nigdy za wiele. Chociaż SOL’owi napewno dam jeszcze szansę w przyszłości.

Sim Racing System – System rankingowy do AC. Dzięki niemu ścigacie się z ludźmi o podobnym poziomie. Tyle i aż tyle. Pełno wyścigów, jednak moje szczęście było takie, że prawie zawsze jak sprawdzałem termin wyścigu, to mi nie pasował (nie chciało mi się czekać godziny do kwalifikacji). Możliwe, że będziecie mieli więcej szczęścia i zostaniecie fanami tego dodatku. Jest też szansa, że dam mu drugą szansę.

Real Display Damage – domyślny wskaźnik uszkodzeń jest… tragiczny. Duży i nie pokazuje za wiele. Na szczęście mamy ten plugin, który jest czytelniejszy, a przede wszystkim nie zajmuje połowy ekranu i można go wygodnie ułożyć na ekranie, aby nie przeszkadzał.

RSR LiveTiming – jeśli zamiast ścigać się z ludźmi, wolicie walczyć w spokoju z czasem, to jest plugin dla Was. Dlaczego? Bo jest olbrzymią bazą hotlapów. Tyle i aż tyle. Dodatkowo dla innych jest dość fajnym punktem odniesienie, czy Wasz czas jest w jakiś sposób reprezentatywny.

Assetto Corsa Telemetry Interface – To plugin już w mojej opinii dla tych, co chcą profesjonalnie się zainteresować swoimi wynikami. Pełen interfejs do logowania i oczytu telemetrii oparty na MOTECu. Może być dla Was olbrzymim źródłem wiedzy na temat tego gdzie możecie urwać czas na okrążeniu, czy jak poprawić setup. Osobiście to jest dla mnie “zbyt poważny” krok, więc za wiele nie korzystam.

Assetto Corsa Data Extractor – Często się zdarza, że jakiś nowo ściągnięty samochód nie pokazuje poprawnych ciśnień, czy optymalnych temperatur opon. Ta apka w 2 kliknięcia (uruchomienie a potem “start”) przygotuje Wam dane ze ściągniętych samochodów do pluginów: proTyres, RaceEssentials, Sidekick, czy Simhub.

 

Skąd nowe trasy i tory?

Darmowe źródła mam dwa, ale 100% pewne, że nie trafimy na nich na kradzione modyfikacje (czyli udostępnione za darmo płatne mody): Race Department i Assetto Corsa Club. Obydwa mają tyle zawartości, że spokojnie pokryją 99% Waszych potrzeb. Jak to jednak często bywa, możemy znaleźć dobre i słabe tory/samochody, ale tego raczej się spodzewaliście. Miejcie także na uwadze, że niektóre dodatki mogą podnieść wymagania minimalne co do samej gry, ze względu na skomplikowanie np.: toru, który będzie na tyle szczegółowy, że o ile w hotlapie będzie ok, to w wyścigu nasz procesor będzie błagał o litość.

Oczywiście są także twórcy modów, którzy życzą sobie opłatę za swoją twórczość, jak np.: unitedracingdesign, czy RaceSimStudio. Z jednej strony brzmi to dziwnie: fanowski dodatek płatny? Z drugiej: jakość jest zbliżona, bądź jest lepsza od tego, co macie od twórców Assetto Corsa, więc cena zaczyna być zrozumiała.

Gdzie się ścigać?

Tutaj rozwiązania są trzy.

Prywatne ligi – Tutaj serduszkiem najbliżej, bo właśnie w takowych zaczynałem, więc i polecę: Simrace.pl oraz Republic Of Simracers. Obydwie mają cyklicznie “główne” ligi wraz z dodatkowymi wyścigami czy mniejszymi ligami. Jest sporo ścigania, poziom jest wysoki, a same community bardzo otwarte i pomocne. Z kilkoma sporo szybszymi graczami udawało mi sie umawiać na sesje treningowe przed kwalifikacjami do wyścigu aby lepiej zrozumieć tor, samochód, setup i tym samym czerpać więcej radości z jazdy.

SimRacingSystem – W pełni zautomatyzowany i trochę “bezduszny” system, który załatwia wszystko za nas. Pozostaje tylko dołączenie do jednego z wielu serwerów, wyścig i zapomnienie o evencie. Najlepszy kompromis, jeśli chcecie się ścigać na poziomie zbliżonym do swojego, a nie chcecie wchodzić w żadne community. Dodatkowo jest tu system raitingu, więc macie szansę jeździć z osobami o zbliżonym poziomie oraz możecie uniknąć ludzi, co do T1 wjeżdżają na dachu.

Losowe serwery – Czyli cokolwiek znajdziemy w przeglądarce serwerów. Olbrzymi minus? Trafiamy na losowe osoby w tym takie, dla których dobrą zabawą jest niszczenie innym wyścigu. Tej opcji używam jedynie do jakiejś bardzo luźnej jazdy, np.: po Nordschleife w układzie turystycznym.

Koniec… ?

I tak dochodzimy do końca tej “piguły”. Mam nadzieję, że pozwoli Wam ona szybciej i przyjemniej “wejść” w Assetto Corsa. W waszych rękach pozostaje już tylko ściganie się i poprawianie swojego poziomu ;)

Zostaw odpowiedź