Powerfest, czyli 3-ci element Motoryzacyjnej Wiosny. Mam wrażenie, że chyba mam nową tradycję. Na wiosnę trzeba zajechać na Incheba Auto Show, potem na Hungaroring i w końcu na Powerfest na Slovakiaringu. Czym jest ta impreza? Podobnie jak rok temu – festiwalem tuningu, driftu, dragu. Niedzielą pełną zapachu benzyny i spalonych opon. Ogólnie jest wszystko to, co chce oglądać petrolhead.  Głośne silniki, szybkie panienki, ładne samochody… czy jakoś tak.

W sumie to nie przypominam sobie żadnej hostessy z tego eventu.

Poziom? Całkiem niezły. Myślę, że „północne Węgry” nie mają się czego wstydzić i posiadają samochody, którymi mogą się spokojnie pochwalić w Europie. Dodatkowo impreza ma potencjał, aby przygarniać więcej ludzi. Mimo to mam wrażenie, że w tym roku niestety było nieco skromniej. Zresztą porównać możecie Tu i Tu. Czy wpadnę za rok? Pewnie tak. Może „obudzę się” na tyle wcześnie, żeby wysłać maila z prośbą o akredytację i dzięki temu poszwendać się nieco szerzej po torze ;)

Powerfest Galeria

Zobacz także:

7 komentarzy

  1. Adam

    20 maja 2018 at 10:21

    Po zdjęciach widać, że impreza była udana :D ale, że nie było żadnych hostess?! Aż dziwne :D

    1. Adrian

      20 maja 2018 at 10:39

      Taka… „praktyczna” impreza :P W tym roku firmy się za bardzo nie wystawiały to i Hostess niet.

      1. gsp24.com

        12 czerwca 2018 at 16:34

        Hostessy zostały w tym roku wyrzucone z Formuły 1. No to może jakieś dalsze wpływy tego szaleństwa. :D Pewnie chodzi o to co mówi Adrian, ale jakieś takie miałem skojarzenie z tą sytuacją.

        1. Adrian

          12 czerwca 2018 at 19:06

          Dlatego wszystko poza F1 jest teraz lepsze – zostały Hostessy :D (czekam na szturm feministek i zarzucanie mi, że przedmiotowo traktuję kobiety)

  2. Jacek

    22 maja 2018 at 08:47

    Fajna impreza, świetne zdjęcia. Bez akredytacji też da się coś zobaczyć i zrobić trochę niezłych zdjęć tym sportowym autkom ;)

    1. Adrian

      22 maja 2018 at 09:36

      Wiesz – Monice Belucci ciężko zrobić złą fotkę. Ale z lepszą miejscówką zrobi się lepszą fotkę :D

  3. Ucando

    22 maja 2018 at 10:44

    Świetne zdjęcia. Widząc Nissana Skyline aż dech zapiera – świetne auto! Nawet przypomniał mi się film – Za szybcy za ściekli. Zazdroszczę odwiedzenia tej imprezy.

Zostaw odpowiedź