Mój wierny Canon jest już ze mną 4 lata. I właściwie swojej specyfikacji nie zmieniał – Obiektyw z zestawu: 18-55mm, bez stabilizacji. Trzeba było sobie radzić. W zeszłym roku doszedł statyw, dzięki któremu mogliście zobaczyć zdjęcia takie, takie, a także i takie, o takie oraz tamte i te. Byłbym zapomniał o tych i tamtych. Także statyw miał co robić. Jako, że mam w planie się wybrać w czerwcu w pewne miejsce, które sprawi, że mój obecny obiektyw się do niczego nie nada, a i statyw nie pomoże, zapadła decyzja o pierwszym upgrade!

Także ten – jest pudełko.

IMG_7757

Wreszcie jakaś stabilizacja!

IMG_7758

Najlepsza opcja w budżecie ok. 1000zł, czyli EFS 55-250mm F/4-5.6 IS STM

IMG_7760

Się już dobieram…

IMG_7761

I tak oto prezentuje się nowa lufa do mojego działa!

IMG_7762

Szybkie testy za mną, jestem wręcz oczarowany (tak wiem, punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia. do tele 400-500mm Canona za 4x tyle trochę mu brakuje). Kiedy fotki z nowego sprzętu? Myślę, że już niedługo i to dość ciekawe ;)

Zobacz także:

2 komentarze

  1. Damian

    22 maja 2015 at 23:17

    Bio, także ten, no… Miałem brać, ale padło na Tamrona 50-200. Jakbyś kiedyś był w lubelskim to chętnie porównam ( albo oddam :E )

    1. Bio

      23 maja 2015 at 07:08

      Też go brałem pod uwagę ale dostępność Tamrona sprawiła, że zaromansowałem z Canonem.

Zostaw odpowiedź